Intel wygenerował raport pt. "Polacy najwięcej tracą na zgubieniu firmowych laptopów". Nasuwa się pytanie, na czym tracą mniej, ale... nie tędy droga. Chodzi o to, że tracimy więcej niż Czesi, Węgrzy i Słowacy, bo tych krajów dotyczyło badanie. Nawet nie sam sprzęt, lecz o dane, które w Polsce są wyceniane najwyżej (przeciętnie na laptopie 7739 euro). Pojawiają się też drastyczne kwoty, że w wypadku wykorzystania danych firma może stracić maksymalnie 45 586 euro. Tym bardziej, że 45 proc. notebooków w polskich firmach nie ma oprogramowania zabezpieczającego dane.
W pewnym sensie nawiązała się współpraca między Intelem a Prezydentem Gdańska, któremu w Brukseli skradziono laptop i tablet ;-) Stało się to dzień po publikacji raportu, co zwiększa dramatyzm całej sytuacji.
A wracając do sedna sprawy - wyszło tak jak miało wyjść. Że na komputerach są dane warte kupę forsy, a są one źle zabezpieczone. Tylko przez przypadek się składa, że Intel właśnie oferuje dyski ProSSD szyfrujące dane, a także technologię Anti-Theft w swoich ultrabookach. Ale przecież nie o chodzi o laptopa, lecz o firmę :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz